Artykuł sponsorowany

Jak wygląda droga biomasy po wycince drzew na Mazowszu — od zrębkowania do transportu

Jak wygląda droga biomasy po wycince drzew na Mazowszu — od zrębkowania do transportu

Po wycince drzew na placu robót zawsze pozostają ogromne ilości materiału roślinnego. Gałęzie, korony, wierzchołki oraz drobne odpady drzewne tworzą warstwę, która wymaga szybkiego i zaplanowanego zagospodarowania. Bez odpowiedniego przetworzenia resztki te zajmują cenną przestrzeń i całkowicie blokują kolejne etapy prac rolniczych, budowlanych lub leśnych. Zrozumienie całego cyklu logistycznego pozwala spojrzeć na gałęzie nie jak na kłopotliwy odpad, lecz jak na wartościowy surowiec przemysłowy. Prawidłowa klasyfikacja pozostałości już na miejscu ścinki decyduje o ich przydatności w późniejszych procesach produkcyjnych.

Selekcja pozostałości po wycince i parametry biomasy

Gałęzie, igliwie, cienkie wierzchołki oraz odpady pozrębowe stają się certyfikowaną biomasą leśną. Z kolei grubsze pnie o regularnych kształtach przeznacza się do dalszej obróbki tartacznej lub produkcji pełnowartościowego drewna opałowego. Rozdrobniony materiał trafia bezpośrednio do maszyny rozdrabniającej, gdzie jego objętość zmniejsza się nawet o 80 procent. Powstałe zrębki pełnią funkcję ściółki ogrodowej, naturalnego nawozu lub paliwa zasilającego kotły przemysłowe. Część surowca o najwyższych parametrach jakościowych wędruje również do zakładów wytwarzających prasowane płyty wiórowe.

Kluczowym kryterium oceny surowca przed mieleniem pozostaje jego stan fizyczny. Naturalna wilgotność świeżej biomasy drzewnej wynosi zazwyczaj od 14,6 do 19,2 procent. Ten jeden czynnik bezpośrednio rzutuje na ostateczną wartość energetyczną transportu oraz jego podatność na szybkie zakażenie pleśnią. Równie ogromne znaczenie ma zachowanie czystości podłoża podczas zrywki. Piasek, wtopione kamienie, ziemia czy odłamki metalu trwale uszkadzają noże rębaka i generują kosztowne przestoje sprzętu. Zanieczyszczona frakcja drastycznie obniża temperaturę spalania i powoduje powstawanie uciążliwego żużla w komorach pieców.

Sortowanie pni odbywa się jeszcze przed przyjazdem transportu docelowego. Wykwalifikowani pracownicy leśni oddzielają drobną plątaninę gałęzi od konarów, które spełniają rygorystyczne normy wielkościowe zakładów drzewnych. Czysty, wyselekcjonowany materiał układa się na osobnych, przewiewnych pryzmach wzdłuż dróg dojazdowych. Taki zabieg nie tylko ułatwia późniejszy załadunek mechaniczny, ale też pozwala na szybkie pomiary objętościowe w metrach przestrzennych.

Transport surowca i jego obróbka w zakładzie drzewnym

Załadunek zrębków oraz gałęzi na naczepy wymaga użycia ładowarek chwytakowych i ciągników siodłowych z przyczepami samowyładowczymi. Użycie specjalistycznego sprzętu leśnego minimalizuje straty drobnego surowca i diametralnie skraca czas spędzony na zrębie. Transport materiałów o tak dużej objętości wymusza stosowanie pojazdów o wysokich burtach przystosowanych do ładunków sypkich. Ogranicza to liczbę niezbędnych kursów i pozwala na błyskawiczne dostarczenie ładunku pod wskazany adres przetwórczy.

Odpowiednim miejscem odbioru dla wyselekcjonowanego materiału z terenów leśnych są lokalne przedsiębiorstwa drzewne. Działający w Łojkach koło Łochowa Tartak Aneta Wyszyńska prowadzi skup biomasy, przyjmując pozostałości poprodukcyjne, odpady tartaczne oraz surowiec z bieżących wycinek. Zakład odbiera drewno opałowe i budowlane, koordynując transport ładunków od dostawców z regionu województwa mazowieckiego.

Po dotarciu na plac tartaczny drewno przechodzi ostateczny etap klasyfikacji rozmiarowej. Grubsze kłody trafiają na traki i piły wielotarczowe, gdzie powstaje z nich więźba dachowa, deski szalunkowe czy łaty konstrukcyjne. Mniejsze fragmenty oraz boczne odpady z cięcia wzdłużnego wędrują do maszyny rozdrabniającej lub stają się gotowym do pocięcia drewnem kominkowym.

Przemysłowa konserwacja wielokrotnie przedłuża użyteczność wyprodukowanych materiałów. Komorowe suszenie stabilizuje wewnętrzną strukturę surowca i zapobiega jego pękaniu podczas nagłych zmian wilgotności powietrza. W dalszej kolejności następuje zanurzeniowa impregnacja, która skutecznie chroni drewno przed wnikaniem wody, grzybami i owadami. W pełni przygotowany asortyment opuszcza magazyn jako bezpieczny element konstrukcyjny.

Ekonomiczna opłacalność zagospodarowania pozostałości drzewnych zależy od ich wczesnej selekcji tuż po ścięciu pni. Sprawnie zorganizowana logistyka wywozowa sprawia, że nawet pozornie bezużyteczne gałęzie stają się cennym zasobem dla energetyki lub rolnictwa. Kompletna obróbka w zmodernizowanym parku tartacznym domyka ten cykl produkcyjny. Drewno przyjeżdża na plac jako surowy zbiór zróżnicowanych elementów, by po przejściu przez suszarnie powrócić do obiegu gospodarczego w postaci solidnego materiału opałowego, wytrzymałej palety bądź gotowych desek na budowę dachu.