Slider

poniedziałek, 5 listopada 2018

Forum Trajanum - recenzja

Stefan Feld jest jednym z tych autorów gier, których powinno się znać, jeśli trochę dłużej gra się już w planszówki. Oczywiście można nie być jego zbyt wielkim fanem, bo też tytuły robi bardzo suche, a nie każdemu to odpowiada, ale mimo to kojarzyć trzeba. Mnie większość jego gier do tej pory w sumie ani ziębiła ani grzała. Dużo "minigierek" w jednej grze, które składają się w jedną całość, to nie jest do końca to co lubię, ale ostatnimi czasy coraz chętniej siadam do sucharków, będących tzw "sałatkami punktowymi", więc gdy pojawiła się okazja przedpremierowego testowania jednej z jego najnowszych gier, czyli Forum Trajanum od Games Factory, to z chęcią z niej skorzystałem. Jako, że nie mam za sobą setek rozgrywek w inne tytuły, to raczej nie uda mi się poważnie porównać Forum, do całej reszty. Dlatego skupię się po prostu na pytaniu, czy ta gra jest fajna... nawet jak nie jesteśmy fanami Felda ;-)


Jeśli w przypadku gier tego projektanta można mówić w ogóle o jakimś temacie, to wg instrukcji Feld ponownie przenosi nas do starożytnego Rzymu za czasów rządów Trajana (który chyba był ulubionym cesarzem autora :-) ). Staniemy się zarządcami kolonii i będziemy się starali wesprzeć cesarza w przedsięwzięciu budowy wspaniałego Forum Trajanum, jednocześnie rozszerzając swoje wpływy w cesarstwie. Jak to jednak w przypadku sucharków bywa, temat można wyczuć co najwyżej w instrukcji... i o dziwo troszkę w wykonaniu, ponieważ jak na grę Felda, Forum Trajanum jest  całkiem ładne. W sporym pudle o ładnej okładce przedstawiającej Trajana ze swoją kolumną w tle znajdziemy masę elementów. Duża, ładna plansza oraz cztery planszetki zawierają całkiem sporo drobnych szczegółów, które cieszą oko. Oprócz tego cała masa żetonów kolonii, budynków, monet, a także trochę drewna w postaci różnokolorowych robotników, budowniczych i trybunów (w dość ciekawych kształtach) oraz tekturowe kafle mozaiki. Chyba najfajniejszymi drewnianymi gadżetami są "Trajan pierwszego gracza" i trzyczęściowa kolumna Trajana. Na końcu gry możemy postawić drewnianego cesarza na kolumnie i napawać się widokiem :-) W pudełku natrafimy jeszcze na karty zadań Trajana i karty ulic oraz oczywiście na instrukcję. Wszystko wygląda jak na grę euro z przyklejonym tematem całkiem nieźle i cieszy oko. Jakość elementów też nie budzi wątpliwości, chociaż jeden z moich budowniczych miał ewidentnie jakieś problemy w fabryce i wygląda jakby zaatakował go wściekły hipopotam :-) Podoba mi się również przejrzysta ikonografia na kafelkach. Jeden rzut oka i od razu widzimy co dostaniemy. Generalnie nie spodziewałem się, że w przypadku gry Felda, wygląd okaże się zaletą... ale tak się stało i cieszy mnie to :-)


Pora na przybliżenie rozgrywki. Generalnie zasady nie są przesadnie skomplikowane, a i instrukcja nie jest najgorsza. Co prawda początkowo jej lektura była dla mnie męczarnią, bo dopóki nie przeczytałem wszystkiego, to nic nie chciało złożyć się w logiczną całość, ale gdy doszedłem do pewnego momentu, wszystko nagle zaskoczyło i aż zdziwiłem się, że Forum Trajanum jest w sumie całkiem prostą grą. Warto tu wspomnieć, że w polskiej instrukcji pojawiły się dwa błędy, ale są one dość łatwe do wyłapania, a w dodatku już powstaje errata i FAQ dla dociekliwych. A teraz przejdźmy faktycznie do rozgrywki. Gra została podzielona na 3 cykle, a z kolei każdy z nich na 4 rundy. Runda zaczyna się od dobrania dwóch kart ulicy, które pokazują nam z jakiego miejsca w naszej kolonii możemy podnieść płytkę wysłannika. Wybieramy dwa kafelki, oglądamy jakie bonusy możemy dzięki nim otrzymać, a następnie zostawiamy jeden z nich sobie a drugi oddajemy graczowi po prawej stronie. Jest to w sumie najważniejsza decyzja w grze i to do niej w dużej mierze sprowadza się rozgrywka. Teraz rozgrywamy już nasze tury po kolei. Decydujemy się na jedną płytkę z dwóch, otrzymujemy odpowiedni bonus, a następnie możemy wydać ciężko zarobione surowce na budynek, który postawimy w wolnym miejscu na planszetce kolonii. To jaki kolor budynku zakupimy pozwoli nam z kolei na wysłanie naszego wysłannika (o ile mamy jakiegoś dostępnego), na mozaikę forum, gdzie będzie zdobywał nam punkty przez pozostałe cykle, albo na przesunięcie się na torze bonusów w przypadku szarego budynku (lub otrzymanie punktów w przypadku postawienia kolumny). Na rozgrywkę wpływają również obywatele, czyli kafle wysłanników specjalnego typu. Nie będę wdawał się w szczegóły, ale dają oni dodatkowe bonusy podczas gry (np. zamienianie jednych surowców w inne) i choć na końcu cyklu trzeba ich opłacać, to potrafią sporo namieszać Po każdym cyklu przychodzi faza punktowania, w której zdobywamy punkty zwycięstwa za budynki w odpowiednim kolorze (o ile odsłoniliśmy pasujący kolorystycznie dźwig), szare budynki w rzędach kolonii, obleganie mozaiki i sąsiedztwo z polami orłów oraz za spełnianie zadań postawionych nam w tym cyklu przez Trajana. Gra kończy się po fazie punktacji trzeciego cyklu.


Generalnie jak już wspominałem zasady nie są trudne, a gra faktycznie polega głównie na wyborze odpowiedniego bonusu. Dzięki temu w ogranym gronie spokojnie zmieścimy się w 1,5 godziny, a w dwie osoby spokojnie bliżej będzie nam do godzinnej partii (choć tłumaczenie wszystkiego nowym graczom potrafi być dość upierdliwe). Oczywiście mimo iż zasady są proste, to decyzje, które podejmujemy w trakcie rozgrywki czynią z Forum Trajanum całkiem przyjemnego mózgożera. Punktujemy tu za tyle rozmaitych rzeczy, że każda podjęta decyzja ma wpływ na ostateczny wynik partii. Ba, jedną z możliwych opcji jest tu nawet przesuwanie suwaka na torze prestiżu, co z kolei sprawia że będziemy zdobywać jeszcze więcej punktów. Jest to swoja drogą bardzo mocna akcja (nie wiem nawet czy ciut nie za mocna) i jednocześnie chyba jedyny element rozgrywki, którego kompletnie nie powinno się zaniedbywać. Nie ma tu zbyt wiele bezpośredniej interakcji, chociaż na pewno mamy wpływ na sąsiada, któremu oddajemy płytkę kolonii. Poza tym zajmujemy sobie miejsca na mozaice i oczywiście podbieramy budynki, których liczba jest ograniczona. W sumie spodziewałem się, że będzie tego mniej, więc i tak jestem zadowolony. Zadowolony jestem również ze skalowania się Forum Trajanum. Równie dobrze grało mi się w 2, 3 jak i 4 osoby. Na początku bałem się, że ogarnianie tego co dzieje się na planszetkach innych graczy będzie problematyczne przy czterech osobach, ale prawdę powiedziawszy w praktyce skupiamy się głównie na swoim "poletku" i zerkamy jedynie co dzieje się u gracza po prawej stronie, żeby nie dać mu czasem zbyt dobrego bonusu. Czasem warto zerknąć, też czy ktoś nie planuje nam podebrać ostatniego budynku w interesującym nas kolorze. Tak czy siak nie ma problemu z orientowaniem się. Jedynym minusem grania w dwie osoby jest to, że raczej nie wyczerpią się budynki, przez co rozgrywka ma ciut luźniejszy charakter. W przypadku gry w cztery osoby jest natomiast trochę za dużo czekania na swoją turę. Przy trzech osobach grało mi się najlepiej, ale różnice naprawdę nie były duże.


Niektórym może nie odpowiadać to, że raczej nie planujemy tutaj na kilka ruchów do przodu. Wynika to głównie z losowego doboru kafelków kolonii i co za tym idzie otrzymywanych bonusów. Owszem możemy trochę wyprzedzać nasze ruchy, ale ostatecznie i tak dużo zależy od tego co otrzymamy do wyboru w danej rundzie. Jest tu więc trochę więcej reagowania i taktyki niż długofalowej strategii. Na szczęście dzięki zadaniom Trajana znanym od początku gry nie jest w tej kwestii zupełnie beznadziejnie i coś niecoś jesteśmy w stanie pokierować w odpowiednią stronę. Ja osobiście lubię takie taktyczne podejście do tematu, ale niestety przez to gra potrafi paraliżować co bardziej zapalczywych myślicieli :-) Powoli zbliżamy się już do końca wrażeń, więc pozwolę sobie opisać jeszcze tylko jedną zaletę Forum Trajanum, a mianowicie regrywalność. Ta jest naprawdę spora. Wynika przede wszystkim z masy losowych ustawień w grze. Losowo szykujemy kafle kolonii, ustawiamy mozaikę, dobieramy zadania na całą grę i wybieramy ulicę z których zabierzemy wysłanników (tutaj na szczęście możemy redukować losowość za pomocą białych meepli - trybunów). Przez to kompletnie nie ma mowy o dwóch takich samych rozgrywkach. Co ważniejsze, gra wciągnęła mnie na tyle mocno, że chcę rozgrywać te kolejne partie i testować jej regrywalność coraz bardziej.


W ostatecznym rozrachunku muszę przyznać, że Forum Trajanum to naprawdę dobra gra. Nie wiem jak sprawdzi się w gronie fanów wszystkich gier Stefana Felda, ale u mnie jak najbardziej trafiła w gust. Może właśnie dlatego, że wielkim fanem tego projektanta nie jestem? W każdym razie cieszę się, że gra trafiła w moje ręce i że okazała się niezbyt trudna, a jednocześnie całkiem wymagająca. Miłośnikom odczuwalnego tematu w grach pewnie nie przypasuje, ale parafrazując współgracza "zapaleni eurosucharzyści będą ją uwielbiać". Wygląda na to, że na stare lata coraz bardziej eurosucharzeje ;-) Polecam!

Plusy:
+ Całkiem ładna
+ Bardzo regrywalna
+ Świetnie się skaluje
+ Zasady są zadziwiająco proste
+ Dużo dróg do zwycięstwa

Minusy:
- Tłumaczenie zasad trochę trwa
- Mało długofalowego planowania
- Brak jakiegokolwiek klimatu

Kamil Lazarowicz

Dziękuję wydawnictwu Games Factory za udostępnienie gry





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz