Slider

wtorek, 26 czerwca 2018

Zamki Caladale - recenzja

W fantastycznej krainie Caladale żyły kiedyś w zgodzie trzy potężne rasy czarodziei, gnomów i wróżek. Razem budowały i mieszkały w zamkach z drewna. kamienia i cegieł. Jednak w wyniku niefortunnie rzuconego zaklęcia wszystkie zamki zostały zniszczone i do graczy należeć będzie zadanie ich odbudowy. Tak przedstawia się fabuła Zamków Caladale (nazywane u nas Zamkami Calalala ;-) ), wydanych całkiem niedawno w naszym kraju przez 2pionki. Jest to lekka gra kafelkowa, a kafelki mają u mnie sporą taryfę ulgową, jako idealny typ gier do grania w gronie rodzinnym. Czy i w tym przypadku jest tak dobrze? Przekonajmy się.


czwartek, 21 czerwca 2018

SteamRollers: Maszyny Parowe - recenzja

Na rynku jest wiele gier planszowych o tematyce kolejowej. Do tych najbardziej znanych zalicza się cała seria "Ticket to Ride" ("Wsiąść do pociągu"), która cieszy się ogromną popularnością zarówno wśród graczy początkujących, jak i tych bardziej doświadczonych. Dwie z serii jakiś czas temu recenzował dla Was Kamil - do poczytania TUTAJ i TUTAJ. Ja natomiast dzisiaj przyjżę się grze utrzymanej również w tematyce budowania kolei - SteamRollers: Maszyny Parowe - od wydawnictwa Portal z linii 2Pionki.


czwartek, 14 czerwca 2018

Solar City - recenzja prototypu

Od jakiegoś czasu w fantastyce popularne są rozmaite "punkowe" nurty, np. cyberpunk, steampunk czy dieselpunk. Niedawno poznałem jednak kolejny "punk", osadzony w przyszłości, w której nowoczesne technologie są wykorzystywane, by wspierać ekosystem i używać odnawialnych źródeł energii. Świat zapełniają wertykalne farmy i ogniwa słoneczne. Wspaniała wizja. Co ciekawe nurt ten przebił się również do świata gier planszowych, a co najważniejsze chyba pierwszą grą o tej tematyce jest Solar City autorstwa polskiego duetu Violi Kijowskiej i Marcina "Seniora" Ropki (Artefakty Obcych, Twoja Kolej). Jest to też pierwsza gra autorska wydawnictwa Games Factory, do tego fundowana jednocześnie na serwisach zagramw.to i kickstarterze. Jakiś czas temu otrzymałem do przetestowania prototyp gry i oczywiście postanowiłem się podzielić z wami opinią, by pomóc w podjęciu decyzji o wsparciu.


niedziela, 10 czerwca 2018

Gloom - recenzja +bonus

Mroczny, ponury, wręcz zabójczy klimat w grze karcianej? A czemu nie. A w dodatku okraszony czarnym humorem i ciągle nowymi historiami. To właśnie jest Gloom. Gra karciana, której autorem jest Keith Baker przeniesienie nas właśnie w świat, w którym różne historie, których będziemy autorami, będą sprowadzać nasze karciane, nieco dziwaczne rodziny, w objęcia kostuchy. To z pomocą naszych narracji będziemy przenosić członków naszych familii na tamten świat. Pierwotnie w 2005 roku grę wydało wydawnictwo Atlas Games, natomiast nie tak dawno pojawiła się w Polsce nasza rodzima wersja od wydawnictwa Black Monk i to na jej egzemplarzu sprawdziłem o co w tym chodzi. Zapraszam do lektury.