slider

czwartek, 1 marca 2018

Obecność: Eksploracja - recenzja

Pamiętacie planetę Artemię? To miejsce, na którym znaleźli się rozbitkowie, których statek kosmiczny uległ awarii? To ciało niebieskie na którym bohaterowie napotykają niezidentyfikowanego Obcego, który nie życzy sobie obecności przybyszy? Pamiętacie? Gdyby Wam uleciało z głowy to przypominam, że to zarys fabuły z gry Obecność, a jej recenzję kiedyś popełnił Kamil i znajdziecie ją TUTAJ.
Natomiast niniejsza recenzja poświęcona jest dodatkowi wspomnianej gry, wydanemu przez Games Factory pod tytułem Obecność: Eksploracja. Rozbitkowie znają już miejsca Artemii, jednak eksplorując planetę natrafiają na zupełnie nowe zakątki, mające moce, dzięki którym mają szanse na przetrwanie i ucieczkę z tego miejsca. Niestety Obcy także przystosował się do nowych warunków i kontynuuje polowanie na rozbitków. 


Tym razem pudełko jest kwadratowe, ale z tym samym "spojrzeniem" Obcego. Natomiast drugi motyw na okładce dodatku przedstawia łazika przemierzającego przez bezdroża planety. Całość jest utrzymana w niebieskiej tonacji, ale robi to równie dobre wrażenie co okładka podstawki. W pudełku otrzymujemy 81 kart (Miejsc, Przetrwania i Pościgu) oraz instrukcję. Dodam tylko, że karty z dodatku mają na swoich awersach znaczek łazika z okładki celem rozróżnienia ich od tych z podstawki.


Zasady gry nie ulegają zmianie. Jeśli ktoś ma ochotę je sobie przypomnieć to odsyłam TUTAJ. Natomiast w przygotowaniu rozgrywki z dodatkiem należy zastąpić niektóre, wskazane w instrukcji, karty. Ponadto można zastępować karty miejsc, należy tylko pamiętać aby wybrać po 1 Miejscu dla każdej wartości. Niektóre z nowych miejsc mają dodatkowe zasady przygotowania, ale o tym szczegółowo mówi instrukcja.


Przyjrzyjmy się co daje nam dodatek. Na początek nowe karty Miejsc. Większość z nich jest modyfikacją, rozszerzeniem działania danej lokacji z podstawki. Oprócz tego, że mają inną nazwę (są innym miejscem) to mają jakby większy zakres czynności, które za jej sprawą wykonujemy. Niektóre z nich wręcz działają dopiero w następnej rundzie. Ale oczywiście są też miejsca, które dają zupełnie nowe działania, które nie są wariacją czynności karty z podstawki, a zupełnie nowym tworem. Jednocześnie trzeba przyznać, że wszystkie lokacje są bardzo dobrze przemyślane i nie tylko dają świeżość grze, ale sprawiają, że jest więcej możliwości, niekiedy wymagających jakiejś strategii. Do tego nowe karty są tak zaprojektowane, że Obcemu jest zdecydowanie trudniej. Choć trzeba pamiętać, że i on ma nowe karty Pościgu. Ale o nich za chwilę.
Oprócz kart Miejsc, rozbitkowie za sprawą dodatku otrzymują także nowe karty Przetrwania. Jak już wspomniałem wcześniej, kilka z nich należy podmienić z tymi z podstawki, a pozostałe dokładamy do talii. Wśród tych kart znajdziemy oczywiście karty słabsze i mocniejsze, dające więcej lub mniej korzyści, ale jest to wszystko odpowiednio dobrane. Każdy z graczy musi rozważyć i odpowiednio zaplanować wykorzystanie danej karty Przetrwania. Niektóre z nich dają podobne czynności do tych, które już mieliśmy okazję dobrze poznać za sprawą gry. Na szczęście zachowany jest balans pomiędzy siłami kart Przetrwania i kart Pościgu i nie ma żadnych kart nie dających szans na obronę stronie przeciwnej.
Karty Pościgu, które będzie miał do dyspozycji Obcy, również są dobrze dopasowane do rozgrywki i także dają nowe możliwości. Choć może wydawać się niekiedy (zwłaszcza rozbitkom), że niektóre karty Pościgu są zbyt mocne, to nie zapominajmy, że wśród wspomnianych kart Przetrwania też można znaleźć kilka silnych. Moim zdaniem wszystko jest dobrze zbalansowane, a tylko los w postaci dociągu karty może wydać się niesprawiedliwy.


Rozgrywki w Obecność już od pierwszego spotkania dawały mi sporo frajdy. Zawsze czułem klimat z filmów takich jak choćby "Predator". Sama podstawka jest dla mnie grą bardzo dobrą. Teraz wraz z dodatkiem Obecność: Eksploracja jest grą jeszcze lepszą. Nowe karty dodają grze świeżości, nowego spojrzenia, a nawet rzekłbym, że dodatek sprawia, że gra jest nieco trudniejsza, zarówno dla grających przybyszami, jak i Bestią zamieszkującą planetę Artemię.
Dodatek jest przemyślany, nie zmienia przebiegu rozgrywki. Wprowadza nowe możliwości działania, strategii. Nie psuje gry, a wręcz ją udoskonala, choć jednocześnie robiąc z niej grę trudniejszą. Na szczęście wszystko jest odpowiednio wyważone. Możliwość dowolnego mieszania kart Miejsc zwiększy jeszcze bardziej regrywalność pozycji, a jednocześnie pozwoli graczom na dopasowanie talii pod swoje upodobania.


Obecność: Eksploracja to obowiązkowy dodatek dla tych, którzy dużo już grali w podstawkę i nieco im spowszedniała. To także rozszerzenie dla osób, które grają w stałych ekipach i rozgrywka w Obecność stała się nieco przewidywalna. Natomiast na pewno nie poleciłbym graczom, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę na Artemii, dla nich jeszcze przyjdzie pora by wyeksplorować planetę. Mówiąc krótko Obecność: Eksploracja to dodatek bardzo udany.

Marcin "Lubel" Lubański

Dziękuję wydawnictwu Games Factory za udostępnienie gry


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz