slider

niedziela, 23 lipca 2017

Ice Cool - recenzja

Niedawno na rynek gier planszowych powrócił trend na zręcznościówki z elementem pstrykania. Kiedyś graliśmy w kapsle, cymbergaja, ewentualnie Crokinole, a obecnie możemy zagrać choćby w Flick'em Up! - Dzika strzelanka, Catacombs, czy Cosmic Kaboom. Stosunkowo niedawnym dodatkiem do tego pstrykanego planszozbioru jest gra Ice Cool, autorstwa Briana Gomeza i wydana u nas przez REBEL.pl, w której wcielamy się w uczniów lodowej szkoły dla pingwinów, którzy postanowili czmychnąć z lekcji by podjeść ryby. W tytuł ten miałem okazję zagrać po raz pierwszy na Warsaw ComicCon i zrobiła na mnie na tyle duże wrażenie, że gdy tylko nadarzyła się okazja, załatwiłem sobie własny egzemplarz do dalszego testowania. W międzyczasie Ice Cool zostało wyróżnione najważniejszą nagrodą świata gier planszowych czyli Spiel des Jahres (w kategorii dziecięcej), a ja postaram się w tej recenzji odpowiedzieć na pytanie: czy zasłużenie?


piątek, 21 lipca 2017

Królestwo - recenzja

W naszym królestwie od dawien dawna krążyła pewna legenda. U zarania dziejów nazywało się ono podobno Melee.. a może Epix... tego już nikt nie pamięta dokładnie, a jego mieszkańcy cechowali się niezbyt wyraźnymi rysami składającymi się z widocznych gołym okiem drobnych kwadratów. Na szczęście im to przeszło. Nie przeszła natomiast chęć do bitki za każdym razem gdy w grę chodziła sukcesja tronu. Dlatego i teraz, gdy król umarł bez wskazania dziedzica, cała kraina pogrążyła się w chaosie, a lokalni arystokraci wysłali do bitwy swoich najlepszych żołnierzy. Jedyna dobra tej strony jest taka, że wojna będzie błyskawiczna. Co nie zmienia faktu że przede wszystkim pójdzie na nią masa pieniędzy!

Królestwo, bo oczywiście o tej grze mowa, to polska wersja gry Melee/Epix, autorstwa Rikki'ego Tahty (znany głównie z gry Coup - u nas wydanej jako Światowy Konflikt) , wydana w bieżącym roku przez Fox Games. Jest to szybka gra (do 30 minut), dla 2-4 graczy, w której będzimy starali się przejąć władzę w krainie. Łączy takie mechaniki jak symultaniczne wybieranie akcji, area control/movement i odrobinę licytacji. Jest to na tyle ciekawy miks, zwłaszcza biorąc pod uwagę że został on upchnięty do dość niewielkie gry, że chętnie postanowiłem przetestować ten tytuł i podzielić się moją opinią.


niedziela, 16 lipca 2017

Munchkin Panic - recenzja

Munchkina zna praktycznie każdy. Humorystyczna karcianka z masą negatywnej interakcji doczekała się już całej masy rozmaitych edycji tematycznych, dodatków czy innych promek. Jest na tyle prosta, że sporo osób od niej właśnie zaczynało swoją przygodę z nowoczesnymi grami bez prądu i pozostało po wielu latach wciąż są jej wierni. Powstało nawet kilka reedycji gier osadzonych w zabawnym munchkinowym świecie, mimo że mechanicznie nie mają z nim zbyt wiele wspólnego. Przykładami takich gier będą chociażby Lista skarbów (inna odsłona Listu Miłosnego), Munchkin Gloom (czyli Gloom w zwariowanym munchkinowym świecie), czy wreszcie bohaterka dzisiejszej recenzji czyli gra Munchkin Panic. Jest to tytuł bazujący na kooperacyjnej grze Castle Panic, wydanej przez Fireside Games. Za polskie wydanie odpowiada oczywiście Black Monk. W założeniu jest to dalej gra kooperacyjna, w której jednak wygrywa tylko jedna osoba, a jeśli postanowimy zagrać w wariant "Więcej Munchkina", robi się jeszcze brutalniej i współdziałanie zamienia się w twardą rywalizację. Czy taki miszmasz może się spodobać i do kogo tak właściwie skierowana jest ta gra, do fanów kooperacji czy munchkinowego wbijania sobie noża w plecy? Zapraszam do lektury.


piątek, 14 lipca 2017

Rosyjska Ruletka: Mistrzostwa Świata - recenzja

Ruletka jak powszechnie wiadomo to gra hazardowa, w której obstawiasz czy kulka rzucona przez krupiera do wielkiego koła zatrzyma się na w miejscu z liczbą, którą obstawiłeś. Jeśli tak – dużo zyskujesz, jeśli nie – tracisz. A co gdy na szali stawiasz swoje życie?  Taką stawkę wymyślili prawdopodobnie carscy żołnierze, grając w Rosyjską Ruletkę, która to „gra” polegała na załadowaniu do sześciostrzałowego rewolweru jednej kuli i po zakręceniu bębenkiem przystawieniu sobie pistoletu do skroni i naciskaniu spustu. Szczęśliwcy naciskali pięć razy i wygrywali lub strzelali jeszcze raz - ostatni. Na szczęście czasy carskie minęły i miejmy nadzieję, że to tylko legenda o tej grze.
Tymczasem wydawnictwo Black Monk postanowiło wydać grę karcianą o tej tematyce pt. Rosyjska Ruletka: Mistrzostwa Świata. Na szczęście w tym wypadku jest to tylko zabawa i nikt nie zginie naprawdę podczas rozgrywki. 


niedziela, 9 lipca 2017

The Manhattan Project: Chain Reaction - recenzja

Lubię mniejsze lub większe karcianki, w których karty można zagrywać na kilka różnych sposobów. Podobało mi się to w Na chwałę Rzymu, Mottainai i choćby O mój zboże. Nawet w nieco większej grze La Granja, w całym dostępnym miksie mechanik, to właśnie wielozadaniowe karty pasowały mi najbardziej. Dlatego też zawsze dość chętnie dodaje do kolekcji tego typu tytuły. Tym chętniej gdy mają jakiś ciekawy temat.
Więc gdy tylko pojawiła się opcja zrecenzowania The Manhattan Project: Chain Reaction, bez wahania się zgodziłem. jest to niewielki karciany filler, osadzony w tym samym uniwersum co The Manhattan Project (który już zakupiłem i pewnie prędzej lub później też zrecenzuję - mały spoiler, podoba mi się) oraz The Manhattan Project: Energy Empire (pewno prędzej lub później też nabędę). Podobnie jak w oryginale, będziemy odpowiedzialni za program rozwoju broni nuklearnej, tym razem w jednym z pięciu małych konkurujących ze sobą państewek. Temat jest więc dość nietypowy, a dla niektórych może wydać się wręcz odrobinę kontrowersyjny. Czy jednak idzie za nim dobra gra? Przekonajmy się.


piątek, 7 lipca 2017

Wyspa Dinozaurów - recenzja



Dinozaury już dawno wyginęły. Jak się okazuje to chyba nie do końca prawda, gdyż właśnie wraz z dziećmi (i nie tylko) wylądowałem na Wyspie Dinozaurów.


Wyspa Dinozaurów to gra autorstwa Bertranda Arpino wydana w Polsce przez Fox Games. Jest to gra karciana przeznaczona dla 2-6 graczy w wieku od 7 lat. Zadaniem graczy jest zdobycie jak największej ilości punktów za zebrane karty dinozaurów, z tym że liczy się także szybkość oraz drapieżność okazów.