slider

poniedziałek, 29 maja 2017

Słowny Ninja - recenzja

Gry słowne są powszechnie uznane za uniwersalne. Sprawdzają się za równo u młodszych jak i u starszych graczy. Grają w nie zarówno początkujący, jak i ci co na grach planszowych zjedli zęby. Są dobre na przyjacielskie spotkania przy piwku, jak i na rodzinne granie po obiedzie. Mimo, że za specjalnie fanem gier słownych nie jestem, to jeszcze nigdy chyba nie odmówiłem partyjki w Scrabble.


piątek, 26 maja 2017

Obecność - recenzja

Kosmiczna przestrzeń. Odległy system, lata świetlne od rodzimej Ziemi. Statek przemierzający te dziewicze rejony ulega awarii. Załoga decyduje o przymusowym lądowaniu na niezbadanej dotąd planecie i wezwaniu pomocy. Rozbitkowie nie podejrzewają że Artemia, bo tak nazywa się to ciało niebieskie, jest świadomym organizmem, który za pomocą tajemniczego Obcego, postanowiła ich przyłączyć do swojego ekosystemu.
Mniej więcej taka jest fabuła gry Obecność, wydanej u nas przez Game Factory Publishing (obecnie po prostu Game Factory), oryginalnie wypuszczonej ze stajni Geek Attitude Games i bardzo ciepło przyjętej na Essen 2016. I choć z reguły rzadko zabieram się za recenzowanie gier dla tak dużej ilości osób (2-7), to temat i opis rozgrywki zaintrygowały mnie na tyle mocno, że nie mogłem się jej oprzeć :-)


niedziela, 21 maja 2017

Tawerna Hex - recenzja

Nastało wielkie święto dla Królestwa Averny. Do stolicy zewsząd nadciągają tubylcy, by celebrować dzień Świętej Averny przy śpiewach, zabawie i spożywaniu złocistego trunku w okolicznych tawernach. Ty zaś brachu musisz wcielić się w rolę karczmarza, który nie tylko dostojnie ugości swoich biesiadników, ale musisz także dbać o przychylność królewskiego dworu. Spraw by to Twoja tawerna była najlepsza. By Twoi klienci głęboko sięgali do sakiew i obdarowywali Cię sowitymi napiwkami. By o Twojej gospodzie słyszała cała rodzina królewska Averny.

O tym właśnie jest gra Tawerna Hex, której autorem jest Karl Marcelle, a przepięknie ją zilustrował Jonathan „Cian” Hartert. W Polsce ta gra została wydana przez wydawnictwo Games Factory Publishing (obecnie Games Factory).

czwartek, 18 maja 2017

Ninja All Stars - recenzja

Mimo coraz większej popularności planszówek o tematyce Dalekiego Wschodu oraz dużego sukcesu serii mangi/anime Naruto o przygodach młodego ninja, tak naprawdę nie ma zbyt wielu wybitnie znanych gier o tych skrytych wojownikach. Sam miałem okazję grać tylko w Pojedynek Ninja i w Obóz Ninja, przy czym są to raczej małe szybkie fillerki, a nie epickie wielkie gry, na jakie zasługuje ten temat. Odkryłem jednak, że powstał jeden tytuł, mogący spełnić moje zachcianki. Chodzi mi o Ninja All Stars, wydawnictwa Soda Pop Miniatures/Ninja Division (znane m.in. z Super Dungeon Explore: Forgotten King i Tentacle Bento). Gra od samego początku wzbudzała moje zainteresowanie, jednak dopiero stosunkowo niedawno udało mi się załatwić egzemplarz do ogrania. Czy tytuł, w którym wcielamy się w przywódców klanów ninja, konkurujących o względy księżycowej księżniczki, to to czego szukałem? Zapraszam do lektury :-)


wtorek, 9 maja 2017

Wyścig Odkrywców (prototyp) - recenzja

Wiek pary i żelaza. Czas podróży i wielkich odkryć. W pewnym klubie dżentelmenów toczy się dyskusja na temat nowinek naukowych i archeologicznych publikacji. Wtem jeden ze stałych bywalców, znamienity badacz, wpada na nietypowy pomysł. Postanawia wyjechać na 70 tygodni i objechać świat, po drodze odkrywając nieznane dotąd tajemnice z przeszłości. Zachęca przy tym innych naukowców do podjęcia wyzwania i urządzenia wyścigu. Wyścigu odkrywców! 

Tak mniej więcej przedstawia się zarys fabularny gry o tym tytule, którą wydawnictwo Imagine Realm (Wieże Magów) stara się właśnie ufundować na platformie Wspieram.to. Jako archeolog z wykształcenia nie mogłem oprzeć się szansie przetestowania prototypu tego tytułu, a i Marcin z ciekawością podszedł do tej gry (dlatego też w dalszej części recenzji znajdziecie również i jego przemyślenia). Będąc już po kilku rozgrywkach mogę podzielić się opinią i być może wpłynąć na waszą decyzję o wsparciu Wyścigu Odkrywców. 


poniedziałek, 1 maja 2017

Podsumowanie kwietnia

Majówka pełną gębą (choć pogoda raczej kiepska). Kwiecień minął dosłownie chwilę (zwłaszcza że dla mnie był mocno wyjazdowy) i z czasem na granie było mniej więcej jak z kwietniową pogodą czyli kompletnie w kratkę. Coś tam jednak udało się zrecenzować i choć plan recenzencki zdecydowanie nie został wykonany w stu procentach, to i tak biorąc pod uwagę dostępny czas, jestem całkiem zadowolony. Poniżej znajdziecie zestawienie wszystkich linków do recenzji, na wypadek gdybyście coś przegapili.