slider

wtorek, 27 grudnia 2016

Wolf&Hound - recenzja

O wypasaniu owiec powstało już kilka gier. Między innymi Owce na wypasie czy Owczy pęd. No cóż najwidoczniej jest to wdzięczny temat :-) Tak się również składa że często są to mocno abstrakcyjne gry logiczne. W przypadku bohaterki dzisiejszej recenzji, gry Wolf&Hound, wydanej przez Ninja Star oraz będącej reimplementacją japońskiej gry Tamamool, jest zresztą podobnie. Co ciekawe jest to gra praktycznie tylko i wyłącznie dla 4 osób (o dodatkowych wariantach napiszę trochę później), w której gra się w parach, co jest raczej rzadkością. Wcielamy się w niej w pasterzy (i pastereczki), próbujących ocalić nasz owcze stadko przed złym wilkiem. Czy daje to frajdę? Dowiecie się już za chwilę.

środa, 21 grudnia 2016

Tajniacy - recenzja

Jak połączyć kilka słów, nie mających , na pierwszy rzut oka, nic ze sobą wspólnego? Najlepiej tak by moja drużyna zgadła co miałem na myśli. Czy to łatwe? Nie zawsze. Czasami słowo spójne dla kilku kryptonimów wpada samo do głowy, ale czasami hasła kojarzą nam się z zupełnie niczym. O tym właśnie jest gra Vlaady Chvátila pod tytułem TAJNIACY. W grze kapitanowie próbują dać znać swoim agentom jakie kryptonimy mają członkowie naszej szajki szpiegowskiej.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Świąteczna polecajka 2016

Większość blogów opublikowała już swoje poradniki dotyczące świątecznych planszówkowych prezentów. W tym roku i ja postanowiłem dorzucić swoje trzy grosze w tym temacie. Czasu pozostało jeszcze akurat tyle aby na spokojnie zakupić odpowiednie gry. W pierwszej części znajdziecie kilka gier, które polecam dla grona początkujących lub familijnych graczy, podczas gdy w drugiej znajdą się mniej lub bardziej zaawansowane (oczywiście z doświadczenia wiem że i planszówkowi wyjadacze lubią od czasu do czasu zagrać w coś prostszego lub jakąś grę imprezową, ergo więc i dla nich możecie wybrać coś z pierwszej części polecajki). Jeśli skorzystacie z poniższych pomysłów, powiedzcie później jak się spodobały prezenty :-) A zatem zaczynamy.



środa, 14 grudnia 2016

Mob Town - recenzja

Mafijne porachunki, miasto do przejęcia... zwierzęta w ubraniach. Brzmi cudnie. Z tymi rzeczami będziemy mieć do czynienia w Mob Town, grze autorstwa Danny'ego Devine'a, wydanej w Polsce przez Fabrykę Kart Trefl-Kraków w ich linii Trefl Joker Line. Warto wspomnieć, że oryginalnie gra została ufundowana za pośrednictwem serwisu Kickstarter i zdobyła tam ponad 20 tysięcy dolarów (zamiast wymaganych 10 tysięcy), co przy niewielkiej cenie tej karcianki (co przekłada się na dużą ilość wspierających potrzebnych do ufundowania) robi wrażenie.W grze wcielimy się w mafijnych bossów, którzy za pomocą najemników ze świata zwierząt, będą starali się zdobyć kontrolę nad trzema miastami i wykurzyć z nich przeciwników. Tematyka gry brzmi interesująco, więc chętnie zabrałem się za ogrywanie. Teraz jednak pora na ostateczny werdykt, czy było warto. Zapraszam do lektury :-)


czwartek, 8 grudnia 2016

El Gaucho - recenzja

Egmont jakiś czas temu postanowił wydawać gry dla nieco bardziej zaawansowanych graczy. W serii Egmont Geek ukazały się do tej pory Concordia, Hansa Teutonika, Antarktyda i El Gaucho. Właśnie na tej ostatniej pozycji udało mi się położyć łapki. Wcielamy się w niej w południowoamerykańskich hodowców bydła (bydlęcych baronów? ;-) ), którzy wysyłają na pastwiska swoich gauczów (pasterzy) do Pampy, by pozyskali tam jak najlepsze sztuki do naszej hodowli. Autorem gry jest Arve D. Fühler, a oryginalnym wydawcą Argentum Verlag (jak zresztą wszystkich gier z serii Egmont Geek poza Concordią). Mam już trochę rozgrywek za sobą, więc przyszła pora podzielenia się moją opinią. Zapraszam do lektury.


niedziela, 4 grudnia 2016

[Kickstarter] Vast: The Crystal Caverns - druga edycja

Pomysłów na planszówki było już całe multum. Nawet pomijając Zombie, Piratów, Pociągi, Wikingów i ostatnimi czasy Marsa, tematy często się powtarzają. Nie powinno więc dziwić, że gdy pojawia się coś zupełnie innego (i trochę dziwacznego) ludzie rzucają się na to jak na świeże bułeczki :-) Podobnie było z pierwszą edycją Vast: The Crystal Caverns, czyli bardzo asymetryczną grą, w której wcielamy się w rycerza, złodzieja, gobliny, smoka lub... jaskinię (nie przesłyszeliście się) ;-) Każdą "postacią" gra się zupełnie inaczej, bo też ciężko żeby jaskinia miała ten sam cel co np. złodziej (dobrze przynajmniej że nie ma roli skarbu... jeszcze :-) Pierwszy nakład ufundował się za pomocą crowdfundingu i rozszedł się bardzo szybko. Na szczęście twórca postanowił powtórzyć sukces pierwszej kampanii i już teraz możecie wesprzeć kolejną edycję tej dziwacznej gry (TUTAJ).

https://www.kickstarter.com/projects/2074786394/vast-the-crystal-caverns-second-printing-with-mini/posts/1749969

czwartek, 1 grudnia 2016

Podsumowanie listopada i grudniowe plany

Minął zimny i mokry listopad (w sumie dalej jest zimno i mokro ale przynajmniej nie listopadowo). Dla mnie był to miesiąc spod znaku konwentów, remontów i zmian. Po raz pierwszy udało się nam odwiedzić Festiwal Gramy, oczywiście nie odpuściliśmy też warszawskich Planszówek na Narodowym. Udało się odrobinę pograć i porecenzować, chociaż wspomniany remont mieszkania skutecznie przystopował nasze szumne plany recenzenckie (Ba! Prawie sprawił że nie wzielibyśmy udziału w Bruno Cathala Day... ostatecznie jednak udało się w coś zagrać :-) ). Na szczęście wspomógł mnie kolega Marcin, recenzując dwa tytuły z własnej kolekcji (przypadkiem złożyło się że oba są związane z nieruchomościami ;-) ). Został na tyle ciepło przyjęty, że jeszcze nie raz pojawi się na blogu :-)