slider

sobota, 30 lipca 2016

Niezbędnik Bohatera - recenzja dodatku do gry Boss Monster

W październiku zeszłego roku miałem okazję zrecenzować karciankę o budowaniu mrocznych lochów, czyli grę Boss Monster, wydaną przez Fabrykę Kart Trefl (recenzja TUTAJ). W tym roku krakowski Trefl postanowił wydać również pierwszy dodatek do tego tytułu, czyli Niezbędnik Bohatera. Tak się złożyło że otrzymałem egzemplarz dodatku, więc postaram się powiedzieć wam czy warto go kupić. Przyznaje że zabierałem się do tej recenzji trochę jak pies do jeża, no bo jak tu zrecenzować dodatek składający się z 26 kart. Ale koniec końców myślę że w krótkim tekście uda mi się odpowiedzieć na pytanie: czy Niezbędnik jest niezbędny?

Akapit o wykonaniu będzie wyjątkowo krótki, bowiem generalnie jest ono na takim samym poziomie co w przypadku podstawki. Ergo jest dość solidnie, a karty dalej są ozdobione klimatycznym pixel artem, mocno nawiązującym do 8/16 bitowych gier pokroju Super Mario. Dodatek składa się z  26 kart przy czym 4 to karty komnat, 2 to karty czarów, a 20 to nowy typ kart: przedmioty. Całość mieści się w pudełeczku stylizowanym na pudełko gry do Gameboya. Tłumaczenia nazw kart ponownie nie tłumią humoru i klimatu oryginału, w zasadzie to wręcz go podkreślają (dobra robota!). Wykonanie jest więc porządne i klimatyczne. Generalnie na plus.


Ale tak naprawdę to co w ogóle wnosi Niezbędnik Bohatera? Ano właśnie wspomniane wcześniej karty przedmiotów. Nawet dodatkowe karty komnat i czary dotyczą nowego typu kart. W grze bez dodatków co rundę wykładaliśmy na stół karty awanturników, którzy próbowali przebrnąć przez nasze lochy w poszukiwaniu chwały i skarbów. Tym razem co rundę losowany jest również jeden przedmiot, który dodajemy do ekwipunku bohatera spełniającego odpowiednie wymagania. Przedmioty dodają awanturnikom nowe zdolności takie jak np. przemieszczanie się tylko po co drugiej komnacie, niszczenie wypaśnych komnat lub ich blokowanie na turę. Czyni to grę sporo trudniejszą. Na szczęście oprócz kija mamy też marchewkę, bo po zabiciu wyposażonego delikwenta, otrzymujemy jego przedmiot i możemy raz skorzystać dodatkowej umiejętności opisanej na jego karcie. Przeważnie pozwala to nam na psocenie się innym graczom, przyciąganie bohaterów lub leczenie. Generalnie warto postarać się od czasu do czasu o zdobycie jakiegoś przedmiotu. 


Muszę przyznać że zaskoczyło mnie jak sporą frajdę dała mi gra z dodatkiem. O ile zwykły Boss Monster mnie bawił, to wraz ze wzrostem poziomu trudności jest tylko i wyłącznie lepiej. Pierwszy raz od dawna zdarzało nam się kończyć grę poprzez śmierć naszych bossów a nie poprzez zdobycie 10 dusz, co było dość ciekawą odmianą. Oczywiście dodatek nijak nie umniejsza głównej wady oryginału: losowości, a wręcz przeciwnie dodatkowo ją zwiększa (dodatkowa zmienna w postaci losowo dobieranych kart przedmiotów). Niemniej jeśli nie przeszkadzała wam ona w podstawce to i w Niezbędniku nie będzie. Dużą zaletą dodatku jest również jego cena. Kosztuje on ok 20-25 złotych, za co kupujemy w zasadzie kompletnie nową mechanikę, która moim zdaniem bardzo dobrze odświeża rozgrywkę. Aby podsumować tę krótką recenzję napiszę tylko, że o ile przeciwników Boss Monstera dodatek raczej do gry nie przyciągnie, to dla osób którym podobał się oryginał Niezbędnik Bohatera jest faktycznie niezbędny. 

Plusy:
+ Klimat, humor, pikseloza
+ Nowa mechanika przedmiotów
+ Większy poziom trudności

Minusy:
- Losowości jest nawet trochę więcej niż w podstawce

Dziękuję wydawnictwu Fabryka Kart Trefl - Kraków za udostępnienie gry

http://www.trefl.krakow.pl/




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz