slider

środa, 6 maja 2015

[Kickstarter] Skulldug! Gra dla miłośników biegania po tajemniczych jaskiniach i kradnięcia skarbów wszelakich

Dzisiaj pora na kolejne ciekawe znalezisko z portali crowdfundingowych, a mianowicie "Skulldug!", znalezione na Kickstarterze. Jako absolwent archeologii, wychowany na serii filmów z Indianą Jonesem, nie potrafię nie doceniać gier o łażeniu po jaskiniach/świątyniach/grobowcach, unikaniu pułapek/klątw/tubylców i kradnięciu każdego napotkanego reliktu i skarbu. Dlatego też "Skulldug!" tak łatwo zwrócił moją uwagę.

https://www.kickstarter.com/projects/ruddygames/skulldug?ref=category


W grze tej wcielamy się w śmiałków eksplorujących tajemniczą jaskinie w poszukiwaniu niezmierzonych bogactw. Do wyboru mamy kilka różnych postaci, przedstawionych poniżej:


Już na pierwszy rzut oka widać inspiracje twórców, a mianowicie kino przygodowe. Jest to gra dla 2-5 osób. Rozgrywka polega na budowaniu na bieżąco systemu jaskiń, które przeczesujemy w poszukiwaniu skarbów, pokonując potwory i unikając pułapek zastawionych przez naszych przeciwników. Wygra ten kto znajdzie 3 skarby i wyjdzie cało z tej przygody. Warto zaznaczyć, że gra cechuje się sporą regrywalnością, jako że układ jaskini jest inny dla każdej rozgrywki.


Projekt został już ufundowany, a do jego końca pozostało jeszcze 9 dni. Fanów Indiany Jonesa oraz gier eksploracyjnych zachęcam do odwiedzenia strony projektu. Dla dodatkowej zachęty wspomnę jeszcze, że do kickstarterowej ceny gry nie zostaną doliczone dodatkowe koszty przesyłki.

Źródło: Kickstarter

6 komentarzy:

  1. Wow! Jestem zainteresowany. Żona to maniaczka Indiany Jonesa, a i ja lubię tego typu klimaty. Penetracja grobowców, odkrywanie zapomnianych artefaktów - to jest to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dokładnie tak :) Tylko jeszcze nie wiem czy mój budżet wyrobi na to.

      Usuń
  2. No dzięki, to mój ambitny plan przerwy w nabywaniu nowych gier właśnie legł w gruzach. Kocham takie klimaty. I kocham gry, w których samodzielnie układamy sobie planszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu cieszę się, że mogłem pomóc ;-P Ja generalnie też ze sobą walczę własnie coby poczekać do oficjalnego wydania i załapać się na jakąś okazję albo może używaną grę na bgg sobie sprawić. Niestety budżet się zbyt łatwo topi na planszówki ostatnio :D

      Usuń
    2. Ja się opanowałam. Poczekam na oficjalne wydanie. Ale gra siedzi mi w tyle głowy i jestem pewna że jak się pojawi na rynku to tak obojętnie nie uda mi się obok niej przejść.

      Usuń