Slider

środa, 12 grudnia 2018

Polecajka Świąteczna 2018

Nadszedł ten czas w roku, gdy wszyscy zastanawiają się co kupić swoim najbliższym pod choinkę, na zbliżające się nieubłaganie święta. Oczywiście skarpetki, kubek, biżuteria, czy ręcznie wykonana laurka są dobrymi prezentami, to jednak mimo wszystko skupimy się raczej na prezentach nieco bardziej nawiązujących do tematyki naszego bloga :-) Od ostatniej polecajki na blogu pojawiły się nowe osoby, więc postanowiliśmy, że każdy z nas wybierze po prostu po trzy gry (zaawansowaną, średniozaawansowaną oraz familijną). Dodatkowo Marcin polecił kilka gier dla dzieci, a Jarek parę tytułów dla dwojga. Część gier była recenzowana na blogu, więc ich tytuły będą jednocześnie linkami do recenzji, abyście mogli poczytać nieco więcej przed zakupem. Pora zatem przejść do rzeczy i zacząć polecać!


sobota, 1 grudnia 2018

Monster Slaughter: Horror w głębi lasu - recenzja

Każdy kojarzy horrory klasy B, w których akcja dzieje się podczas wyjazdu grupki studentów do  lasu, gdzie podczas imprezy coś się pojawia i generalnie próbuje wspomnianych studentów zeżreć. Chyba największym klasykiem tego gatunku jest Martwe Zło, chociaż osobiście lubię również trochę ten film parodiujące Zombie SS (Dead Snow). W grach planszowych, również pojawia się taka tematyka. Przykładem może być np. Ostatni Piątek, w którym jako studenci szukaliśmy nieśmiertelnego zabójcy w lasach dookoła obozu. Innym przykładem jest Monster Slaughter, w którym sytuacja została odwrócona i wcielając się w rodziny potworów, będziemy szukać ukrytych w chatce w lesie studentów. Trzeba przyznać, że temat jest cokolwiek oryginalny i powinien z miejsca trafić w gusta miłośników horrorów. Ja co prawda nieszczególnie przepadam za filmami tego typu, ale i tak chętnie siadłem do testowania tego tytułu. No bo kto nie chciałby wcielić się w Potwora Frankensteina, wyłamującego drewniane drzwi i zjadającego cheerleaderkę? :-) Ja w każdym razie chciałem i teraz mogę wam trochę o tym opowiedzieć.


wtorek, 27 listopada 2018

Festiwal GRAMY 2018 - relacja

Jak zapewne większość z Was wie, w miniony weekend, w Gdańsku, odbyła się kolejna edycja Festiwalu GRAMY. Jako, że jest to jedno z największych (jeśli nie największe) tego typu wydarzenie w Polsce, postanowiliśmy udać się tam i my. Dla Kamila to już bodajże trzecia wizyta na GRAMY, dla mnie zaś pierwsza, tym bardziej byłem ciekaw jak to się robi w Gdańsku. Dodatkowo do naszej wyprawy dołączył mój siostrzeniec - Patryk, który od lat jest przeze mnie indoktrynowany planszówkowo nie mniej niż moje własne dzieci. Zebraliśmy się niemal w środku nocy, wsiedliśmy w pociąg i... jeszcze przed południem wylądowaliśmy w hali Amber Expo.



piątek, 23 listopada 2018

Sagrada - recenzja

Abstrakcyjne gry logiczne ostatnio przeżywają jakieś prawdziwe odrodzenie. Wychodzi ich całkiem sporo, zdobywają nagrody i sprzedają się całkiem nieźle. Oczywiście nie wszystkie, ale na pewno łatwiej jest tym, które wpisują się w popularny trend ładnych gier logicznych (jak np. Azul, Dragon Castle, Onitama, czy Santorini). Do tego gatunku należy też Sagrada, czyli abstrakcyjna kościanka, w której z założenia tworzymy witraże w kościele Sagrada Familia, najsłynniejszym dziele projektanta Gaudiego. Niedawno za sprawą wydawnictwa Fox Games, miała miejsce premiera tego tytułu w polskiej wersji językowej, więc wraz z Marcinem postanowiliśmy się jej bliżej przyjrzeć. Jako że ma on za sobą nieco więcej rozgrywek niż ja (jest od jakiegoś czasu szczęśliwym posiadaczem angielskiej wersji), to on opisze wam zasady oraz podzieli się swoją opinią. Ja natomiast opowiem trochę o jakości wydania oraz dorzucę akapit swoich pierwszych wrażeń. A zatem do dzieła!


poniedziałek, 19 listopada 2018

Czarna Bandera - recenzja

Pirackie klimaty w grach planszowych zawsze są mile widziane. Tym bardziej, że akurat dobrych gier o piratach nie ma znowu aż tak wiele. A jeśli połączymy piratów z mechaniką budowania talii, to już w ogóle jestem przezadowolony, bo co w takim połączeniu może pójść źle? A gdy dodatkowo wprowadzono tu pewne twisty, do znanych rozwiązań? To jeszcze lepiej, bo przecież lubię większość wariacji na temat deck buildingu, a ciężko wymyślić tam coś nowego. Z takim nastawieniem siadałem do nowości od wydawnictwa Lucrum Games, czyli Czarnej Bandery (u mnie w wersji angielskiej, czyli Ruthless). Sprawdźmy więc jak spisuje się ta karcianka, autorstwa debiutującego Rolanda MacDonalda i czy faktycznie wszystko poszło tu dobrze.


środa, 14 listopada 2018

Baobab - recenzja

Baobaby to takie ogromniaste afrykańskie drzewa. Żyją nawet 2 tysiące lat i rozrastają się do ogromnych rozmiarów - rekordzista miał 47 metrów! Nic dziwnego, że potrafią zrobić na człowieku niemałe wrażenie. Antoine de Saint-Exupéry w swojej powiastce Mały Książę wykorzystał te majestatyczne rośliny i ostrzegał, że po rozrośnięciu się zajmą całe planety (co prawda w książce są raczej użyte dość symbolicznie - prawdziwe baobaby raczej nie stanowią zagrożenia :-)). Najwidoczniej gigantyczne drzewa zapadły w pamięć również autorowi gier Josepowi M. Allué, który postanowił stworzyć traktującą o nich zręcznościową grę Baobab. Gra ma już parę lat i zdecydowanie nie można jej nazwać nowością, ale w tym roku Rebel postanowił wydać jej nową odświeżoną edycję, w związku z czym postanowiłem się jej bliżej przyjrzeć i sprawdzić czy frajda jaką daje jest tak samo ogromna jak afrykańskie olbrzymy :-)


poniedziałek, 5 listopada 2018

Forum Trajanum - recenzja

Stefan Feld jest jednym z tych autorów gier, których powinno się znać, jeśli trochę dłużej gra się już w planszówki. Oczywiście można nie być jego zbyt wielkim fanem, bo też tytuły robi bardzo suche, a nie każdemu to odpowiada, ale mimo to kojarzyć trzeba. Mnie większość jego gier do tej pory w sumie ani ziębiła ani grzała. Dużo "minigierek" w jednej grze, które składają się w jedną całość, to nie jest do końca to co lubię, ale ostatnimi czasy coraz chętniej siadam do sucharków, będących tzw "sałatkami punktowymi", więc gdy pojawiła się okazja przedpremierowego testowania jednej z jego najnowszych gier, czyli Forum Trajanum od Games Factory, to z chęcią z niej skorzystałem. Jako, że nie mam za sobą setek rozgrywek w inne tytuły, to raczej nie uda mi się poważnie porównać Forum, do całej reszty. Dlatego skupię się po prostu na pytaniu, czy ta gra jest fajna... nawet jak nie jesteśmy fanami Felda ;-)